Jak wydobyć kod authinfo domeny od rejestratora.

Podziel się z innymi!

    Dawno nie pisałem. Przyczyn tego stanu rzeczy oraz dłuższej niedostępności mojego bloga jest kilka, ale pra przyczyną było to, że kilka lat temu zaufałem firmie.

    „Info-Cal” Roman Trziszka
    ul. Chludowska 387 lok. 9
    62-003 Biedrusko

    NIP: 778-100-71-00, Regon: 630002043

    Nie jestem zbyt wymagającym klientem – nie narzucam się zbytnio, nie robię awantury kiedy serwer nie działa przez kilka godzin, nie żądam zakręconych rozwiązań i 24 godzinnego suportu. Jedyne czego nienawidzę to kiedy robi się ze mnie idiotę, a ponieważ obsłudze serwera cal.pl zdarzyło się kilka razy próbować wmówić mi, że wina niedziałającej aplikacji leży po mojej stronie podczas gdy były to najczęściej niedopatrzenia administratorów grzebiących w konfiguracji serwera postanowiłem rozstać się z hostingiem na cal.pl.

    Ale jak tu się uwolnić od niechcianej miłości? Cały proces przypominał mi próbę przeprowadzenia rozwodu z żoną, która na pożegnanie ima się wszelkich sposobów aby wyrwać dla siebie co się jeszcze da.

    Z backupami baz danych i oskryptowania stron nie było problemu. Schody zaczęły się kiedy poprosiłem o wydanie kodów authinfo do moich domen w tym tej, pod którą można znaleźć niniejszy blog.

    Wydawać by się mogło, że przeniesienie domeny od jednego rejestratora do innego to tylko formalność. Wystarczy poprosić o kod authinfo podmiot, który dotychczas rejestrował domeny w naszym imieniu, a następnie przesłać je – zazwyczaj za pośrednictwem formularza na stronie internetowej – nowemu rejestratorowi, a on już za nas załatwi wszystkie sprawy formalne i techniczne. Tymczasem chęć przeniesienia domen w inne miejsce kłóci się z interesem naszego dotychczasowego rejestratora, który tak jak w moim przypadku robi wszystko aby cały proces wydłużyć, a najlepiej zniechęcić klienta do całej operacji.

    Pan Roman Trziszka poszedł w formalizm. Wydanie kodu authinfo w firmie INFO-CAL wymaga wysłania stosownego wniosku wraz z kserokopiami odpowiednich dokumentów przy czym nie są one szczegółowo wymienione. Można było skorzystać z faksa, ale ja nauczony doświadczeniem wolałem wysłać list za potwierdzeniem odbioru. Po czterech dniach otrzymałem lakoniczną odpowiedź, że moje wnioski zostały odrzucone a powodem był „brak wymaganych dokumentów jako załączników”. Po wymianie kilku maili dowiedziałem się, że abonentem domen jest osoba fizyczna, a nie osoba prawna, a poza tym nie zgadza się adres i że powinienem wysłać kserokopie dowodu osobistego, a nie dokumenty firmy. Ja się pytam od kiedy jednoosobowa działalność gospodarcza ma osobowość prawną? Adres tzw. „zakładu głównego” rzeczywiście nie pokrywał się z moim poprzednim adresem zamieszkania jednak w przesłanym „Zaświadczeniu o dokonaniu wpisu do ewidencji działalności gospodarczej” można było łatwo odnaleźć drugi adres wykonywania działalności gospodarczej zgodny z tym zarejestrowanym w bazie WHOIS. Moja argumentacja została podsumowana krótkim stwierdzeniem, że wnioski zaraz po odrzuceniu są niszczone i nawet gdyby pracownicy firmy INFO-CAL chcieli to fizycznie nie mogą tego zweryfikować dlatego proszony jestem o wysłanie kolejnych wniosków wraz z kserokopią dowodu osobistego.

    Muszę powiedzieć, że krew mnie wtedy zalała. W międzyczasie ożeniłem się, przeprowadziłem i wymieniłem dowód osobisty – zawsze twierdziłem, że małżeństwo jest źródłem wszelkich kłopotów – jednak nie straciłem głowy do końca bo się nie przemeldowałem i w moim dowodzie osobistym był wciąż ten sam adres co kiedyś. Mogłem wysłać kolejne wnioski, ale wyczytałem na stronie NASK informację zgodnie z którą:

    Na żądanie Abonenta Partner obsługujący nazwę domeny zobowiązany jest niezwłocznie wydać kod authinfo, który umożliwi przeniesienie obsługi. Partner nie może uzależniać wydania kodu od uprzedniego spełnienia dodatkowych warunków.

    Zażądałem więc wydania kodów authinfo i zagroziłem, że w przypadku nie spełnienia mojej prośby popełnię stosowny dokument do Rzecznika Praw Konsumenta oraz do NASK. Oczywiście Pan Roman Trziszka się nie przejął stwierdzając jedynie, że on wyda kody tylko, że musi mieć pewność co do tożsamości abonenta domen. Jakoś potwierdzenie mojej tożsamości nie było wymagane przy corocznym przedłużaniu ważności domeny, przy zmianie danych osobowych co uczyniłem przy okazji założenia działalności gospodarczej przy okazji pobierania ze strony cal.pl dokumentów finansowych (faktur). Potwierdzenie mojej tożsamości nie było wymagane w całym procesie zarządzania kontem www, aż do tego momentu.

    Jako programista jestem osobą leniwą, a do tego z natury ugodową. Wysłałem w końcu ponownie wnioski (oczywiście za potwierdzeniem odbioru). Kiedy po 7 dniach od otrzymania potwierdzenia odbioru nie otrzymałem odpowiedzi na moje wnioski napisałem upominającego maila. Przedstawiciel firmy INFO-CAL – dodam na marginesie, że pod żadnym z mail otrzymanych od obsługi cal.pl nigdy nie znalazł się jakikolwiek imienny podpis – udzielił mi odpowiedzi, że jeszcze wniosków nie otrzymali, a jeśli nawet to na odpowiedź na wnioski pisemne mają 20 dni, i że jeżeli zależy mi na czasie to powinienem wysłać wnioski faksem.

    Pokornie wysłałem wnioski faksem. Nikt nie zgadnie jaką otrzymałem odpowiedź? „Wnioski odrzucone z powodu nieczytelności.” Ręce mi opadły i na prawdę byłem już gotów napisać tego cholernego paszkwila do Rzecznika Praw Konsumenta oraz do NASK. Przestałem wymieniać korespondencję z INFO-CAL bo mijało się to z celem. Powiedziałem sobie w duchu, że nie dam zarobić już ani grosza tej „cholernej hienie”. Wykupiłem opcje na swoje własne domeny i czekałem cierpliwie kiedy wygasną.

    Jakiś tydzień przed wygaśnięciem pierwszej z domen otrzymałem wiadomość od firmy Pana Romana Trziszki, że kody authinfo do domen zostaną wydane, za wyjątkiem tej najbliższej wygaśnięciu, do której kod zostanie wydany ale pod warunkiem jej wcześniejszego przedłużenia, zgodnie z pkt. 6.12 regulaminu.

    6.12. Administrator może odmówić wydania kodu autoryzacyjnego domeny ( kod AuthInfo ) w przypadku domen wygasających w przeciągu 30 dni od daty otrzymania wniosku oraz do 30 dni po wykonaniu odnowienia domeny.

    Wydanie kodów tym razem nie wymagało wysyłania żadnych szczególnych wniosków ani załączników, a jedynie wysłania maila z prośbą na adres domeny@consultingservice.pl??? Wysłałem i otrzymałem na drugi dzień kody do wszystkich moich domen.

    Nie opiszę co czułem, kiedy się dowiedziałem, że faktycznym rejestratorem moich domen nie jest „Info-Cal” Roman Trziszka.

    Później znalazłem w sieci wpis Damiana Nowaka pt. Prawa właściciela domeny – transfer i wydanie kodu authinfo, który może przydać się kiedyś każdemu posiadaczowi choćby jednej domeny. Żałuję, że nie natrafiłem na niego wcześniej – zaoszczędziłbym sobie wiele nerwów.

    Firma „Info-Cal” Pana Romana Trziszki świadomie wprowadziła mnie w błąd w celu uzyskania korzyści materialnych, nie przestrzega regulaminów NASK, których jest już na chwilę obecną pełnoprawnym partnerem, a na dodatek dopuściła się naruszenia ustawy o ochronie danych osobowych. Nie będę się już rozwodził na temat niekompetencji administratorów serwerów cal.pl. To temat na kolejny wpis. Wszystkim obecnym i potencjalnym klientom wyżej wspomnianej firmy szczerze odradzam korzystania z jej usług.

    Podziel się z innymi!

      29 Comments

      1. Nowaker

        Zdanie o niszczeniu wniosków zaraz po ich otrzymaniu i niemożności ponownej weryfikacji mnie rozbawiło. 🙂 Widzę, że w ostatnim czasie mają coraz lepsze dni – ich odpowiedzi są już bliżej kabaretu, aniżeli firmy. No ale co tam, każdy ma swój sposób na biznes.

        Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, to przeczytaj mój nowy wpis o INFO-CAL. http://www.nowaker.net/devblog/world-wide-web/o-w-pelni-zautomatyzowanych-systemach-info-cal Ubaw po pachy gwarantowany. 🙂

      2. Zbigniew Heintze Post author

        @Mysterious V – wkurzony to prawda, ale wszystko co napisałem jest prawdą. Mam zarchiwizowaną całą korespondencję mailową oraz kopie wszystkich wniosków a także potwierdzenia odbioru przesłanych dokumentów.

      3. Mysterious D

        Moim zdaniem faktycznie troche wyolbrzymiles i niepotrzebnie sie zbulwersowales.

      4. Damian

        Info-cal to za przeproszeniem jedno wielkkie g***!!!! Dolina, ze musiales sie z nimi uzerac, wspolpczuje. Cale szczescie, ze wszystko dobrze sie skonczylo. Uciekajcie jak najdalej od tej firmy!!!!

      5. Ha3

        mysterious D, glupi jestes jak but!!! info-cal to faktycznie badziew, kolega tez sie z nimi uzeral!

      6. Sławol

        Jestem za. Info-Cal to wielka kupa. Powinni się zająć od zmiany pracowników, zatrudniając małpy lepiej by na tym wyszli.
        Co to za firma która zamiast pomagać klientom, utrudnia im życie. Jeśli tak dalej będą robić to za długo nie pobędą na rynku. Oby !

      7. Były klient cal.pl

        Potwierdzam w 100% to co jest w treści artykułu, ta firma jest niepoważna i przestrzegam wszystkich przed wykupowaniem u nich usług. Miałem identyczne problemy w tej firmie. Najlepsze z tego jest to, że zawsze winą obarczają klienta! ale jak w moim przypadku później wyszło nie było w tym żadnej mojej winy! mało tego jako, że wina leżała po ich stronie nie wywiązali się z umowy, gdzie za ich winę powinni przedłużyć hosting w ramach rekompensaty! tego też nie zrobili. I żeby było śmieszniej to są laicy nie znający tematu, jak mi raz zrestorowali bazę to razem z danym innych klientów, na mój telefon jak im powiedziałem, że widzę dane innych klientów i że coś nie tak zrobili, usłyszałem, że jak tylko coś dotknę to mi zawieszą konto, problem w tym, że ja po to do nich dzwoniłem, aby doprowadzili do porządku ten chaos który mają! nie miałem żadnego zamiaru niczego dotykać – amatorzy! na wszelki wypadek zrobiłem screenshota z tych baz danych które nie należały do mnie, tzn z tych nazw (bez ich otwierania), to tak na wszelki wypadek, aby później dziadów udupić z ich bezczelność i pokazać innym jak funkcjonuje ta firma kogucik!

      8. R

        Wszystko co tu napisane to niestety prawda. W wakacje wysłałem faksem wniosek o wydanie authinfo dla domeny licząc że zdążę przenieść domenę zanim wyjadę na wakacje. Wysłali e-mail z informacją że „wniosek odrzucony z powodu nieczytelności” i pech chciał że ten email trafił u mnie do spamu. Zanim się skapnąłem że jest w spamie to musiałem domenę przedłużyć w tej firmie. Po powrocie z wakacji wysłałem ponownie faksem (tym razem z innej maszyny) wniosek o wydanie authinfo – odpowiedź przyszła taka sama „nieczytelny”. Ostatnio wysłałem listem poleconym wniosek i póki co czekam na odpowiedź…

      9. R

        Kolega Nowaker natchnął mnie do sprawdzenia co w tym kodzie kreskowym generowanym na wniosku o authinfo siedzi… Tak się składa że posiadam dwa konta w cal.pl – pierwsze prywatne, drugie organizacji w której pracuję. Wygenerowałem więc po jednym wniosku na każdym z kont. Optyczne porównanie dało wynik: identyczny kod na dwóch różnych wnioskach. No okej, być może to jest data wygenerowania wniosku. Na szczęście posiadam też czytnik kodów kreskowych (dla ciekawskich model firmy Symbol LS2208). I co pokazał czytnik? Magiczny numer: 111111111117; pewnie kod kreskowy na ściemę dany; przypomnę tylko że na dwóch różnych wnioskach wynik skanowania wyszedł ten sam.

      10. ender

        Witam
        W CAL.PL byłem 4 lata. Skończyły mi się nerwy gdy prawie przez ich niekompetencję straciłem domenę. Otrzymywałem od nich maila zaprzeczające sobie, w jednym pisali, że nie dotarł do nich wniosek, w innym, iż wniosek nie został pozytywnie rozpatrzony a najzabawniejsze, że wniosek wysłałem 2 tg wcześniej i miałem od nich email z potwierdzeniem, że jest kompletny i doszedł. Farsa.

      11. Zbigniew Heintze Post author

        Ja już nie mam u nich żadnych domen, ani konta na serwerze a wciąż otrzymuję faktury proforma.

      12. R

        Ja jeszcze przez rok otrzymywałem od nich faktury za domeny które miałem już u innego rejestratora. Próbowałem im tłumaczyć że już nie mam u nich domen, ale oni wiedzieli swoje. Dopiero argument by zobaczyli sobie na whois.pl do nich przemówił 🙂

      13. eszablony.pl

        Niestety właśnie mam dokładnie takie same problemy z tą firmą. Cal.pl utrudniają przeniesienie domeny jak tylko mogą. Trzeba przesłać wniosek o wydanie kodu auth info Pocztą Polską i czekać 21 dni na rozpatrzenie 🙂 Dobry żart. Miałem przenieść tylko jedną domenę, ale widząc co się tam dzieje przenoszę wszystkie i żegnam się z Tą firmą.

      14. Zbigniew Heintze Post author

        Jeszcze trochę potrwa zanim się nauczą. Aż dziw, że są jeszcze tacy, którzy mają dobre zdanie o tej firmie. Nie jestem mściwy z natury, ale Panowie z Cal tak mi zaszli za skórę, że mam ochotę zarejestrować się w tym serwisie i wyrazić swoją najszczerszą opinię.

      15. mój_nick

        Może głupie pytanie, ale co napisać (co ma się znaleźć) w wiadomości z prośbą o wydanie kodów AUTHNFO ?

      16. Zbigniew Heintze Post author

        Zazwyczaj wystarczy napisać „Proszę o wydanie kodu authinfo dla domeny nazwa.domeny.pl” i podpisać się. Niektórzy rejestratorzy udostępniają panel administracyjny umożliwiający po zautoryzowaniu samodzielne pobranie kodu authinfo, ale są też tacy, którzy oprócz samej prośby wymagają jeszcze przesłania dodatkowych dokumentów jak np. kserokopia dowodu osobistego. Wydanie kodu authinfo zgodnie z prawem powinno nastąpić na żądanie, ale w praktyce warunki wydania kodu authinfo zależą od rejestratorów, którzy dodają swoje własne obostrzenia. Informacji na ten temat należy szukać na stronach internetowych poszczególnych rejestratorów. Można też zadać pytanie dzwoniąc lub wysyłając maila do rejestratora domeny.

      17. Maciek

        Ja właśnie dzwoniłem z pół godzinki temu do cal.pl i usłyszałem, że potrzeby dowód itp. Całość oczywiście pocztą – mail odpada. Od razu powiedziałem, że to dziwne ale gość zapewniał, że to standardowa procedura. Po rozmowie zacząłem szukać, czy faktycznie mogą oni żądać ksera dowodu. Tak właśnie znalazłem ten tekst. Dzięki za pomocne informację. Wszystkim natomiast odradzam usługi cal.pl. Serwery nie dość, że są powolne to firmie absolutnie brak profesjonalizmu. Widzę, że osoby które nie były klientami cal.pl, aż nie dowierzają. Tak więc potwierdzam – tekst jest zgodny z realiami cal.pl

      18. seb

        no niestety to prawda… trzy miesiące temu wmawiali mi że błędy na stronach były z mojej winy… tydzien trwała walka, w koncu któryś się przyznał do awarii…
        kilka dni temu miałem podobną awarię – ciągle mi wmawiają, że to jest moja wina… ale dziwne jest to, że te same strony działają na innych serwerach..
        cal.pl pomimo że służył mi bezproblemowo ok 6 lat stanowczo odradzam z racji, że robią klienta po prostu w jajo.

        Jak można wmawiać klientowi błędy, które oni popełniają? tymczasem czeka mnie jeszcze opcja przeniesienia domen… dzieki za wpis, byc moze wyprzedzę kilka ich zawiłych kroków i nie trzeba będzie tyle czekać……………………………….

      19. Kurdupel

        Z jednej strony dobrze, że dbają o poprawną weryfikację – hehe. Z drugiej zaś to typowy przykład czystej złośliwości i dobrze, że o tym napisałeś. Jeśli właściciel firmy trafił na ten wpis to może następnym razem zastanowi się, czy warto „reklamować” się w sieci w taki sposób nie odnosząc przy tym żadnej korzyści, prócz złośliwej satysfakcji.

      20. Zbigniew Heintze Post author

        Nie chodzi o złośliwość tylko o pieniądze. Zbliżał się czas przedłużenia domeny, a ja chciałem przenieść domeny do innego usługodawcy. Utrudniając mi ten proces chcieli wziąć mnie na tzw. „przetrzymanie” licząc, że w końcu odpuszczę albo w ostateczności zgarnąć pieniądze przynajmniej za jeszcze jeden rok. Ja osobiście nie dałem im zarobić wykupując opcje na swoje własne domeny. Zapłaciłem więcej ale nie zawsze chodzi o pieniądze. Zrezygnowałem też z ich hostingu i napisałem ten artykuł mając nadzieję, że przynajmniej kilka osób dzięki niemu postanowiło trzymać się z daleka od cal.pl

      21. Artur

        Potwierdzam problemy z CAL.PL. Firma przedłuża proces otrzymywania kodu authinfo. Dodatkowo nie polecam hostingu w CAL.PL. Chciałem u nich mieć samą pocztę i zanim zaczęło działać przeszedłem drogę przez mękę z powodu niejasnych informacji co do nazw serwerów wysyłających, odbierających, autoryzacji itp. Jak już przez to przebrnąłem to okazało się, że antyspam w CAL.PL przepuszcza kilka maili dziennie. Zanim do nich przeszedłem nie miałem tego problemu. CAL.PL odpisał mi, że klika maili ze spamem dziennie to normalne, że to mało i tak mało i że czego chcę więcej, przecież wszystko działa. Pewnie bym uwierzył, gdybym nie miał wcześniej swojego własnego serwera i miałem porównanie co do ilości spamu. Nie polecam hostingu i utrzymywania domen w CAL.PL

      22. Krzysztof

        Ja właśnie dziś wysłałem prośbę o authinfo dla swojej domeny. Zobaczymy jak to będzie 🙂 ale mam obawy – spamu niestety przechodzi przez nich masakrycznie wiele i dlatego z cal.pl rezygnuję. W najgorszym poczekam az moja domena wroci do puli 🙂 Mala firma nikt sie na domenę nie rzuci atrakcyjna nie jest a do klientów wyśle maila z informacją o nowej najwyżej.

      23. florin

        Firma pana Trziszka traktuje swoich klientów bardzo niepoważnie. Od dwóch miesięcy mam zablokowaną stronę. Po opłaceniu faktur zablokowano mi również pocztę. Na moje monity nie reagują. Nie polecam hostingu i utrzymywania domen w CAL.P. Zawiedziony klient

      24. Piotr G.

        Dzięki Wam nie popełniłem błędu.
        Chicałem przenieść serwery (cały hosting) po 10 latach od innego providera do CAL, już miałem złożyć zamówienie. Coś mnie podkusiło aby poszukać w sieci opinii o nich, a tu takie coś. Dzięki wszystkim którzy napisali opinię o firmie. Uratowałem siebie przez wielkim błędem.
        Pozdrawiam wszystkich.

      25. Robert Szalewicz

        Witam,
        Korzystam z usług firmy Info.cal od ponad roku. Również mam problem z Firmą Info-Cal.pl Pana Romana Trziszki. W dniu 12-01-2016 otrzymałem informację, że zbliża się okres płatności za dwie domeny, dostałem dwie faktury proforma które miałem opłacić: dwa tytułu przelewu, dwie kwoty, dwa różne konta, przez moje niedopatrzenie wysłałem dwa przelewy, dwie kwoty, dwa tytułu przelewu tylko na jedno konto. W dniu 12-01-2016 otrzymałem fakturę na tylko jedną domenę. Wysłałem wyjaśnienie 13-01-2016, wysłałem potwierdzenie że zapłaciłem drugi przelew. Pan Michal Lawinski który sprawą się „zajmował” tak poprowadził sprawę, że domenę mi wyłączyli, którą miałem pozycjonowaną, do chwili obecnej nie działa pomimo kilku maili w tej sprawie. Prosiłem o kontakt z właścicielem niestety bezskutecznie, znalazłem nr tel. stacjonarny który jest zarejestrowany na Pana Romana Trzyszkę, dzwoniłem kilkukrotnie, telefon był odbierany po chwili rozłączany, w końcu odebrała Pani która powiedziała rozbawiona, że to nie jest nr p. Romana Trzyszki. Może ktoś ma pomysł jak zatrzymać obie domeny i przenieść do innego usługodawcy, z góry dziękuję i pozdrawiam,
        Robert Szalewicz

      26. Łukasz

        Tekst jest 100% prawdziwy. Też byłem klientem firmy www. cal .pl i same problemy z nimi.
        Niedziałająca poczta, słaby serwis techniczny itd. NIEPOLECAM !

      1 Trackback

      1. Trackback:O w pełni automatycznych systemach INFO-CAL

      Dodaj komentarz

      Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *