RSS
 

Stan baterii w laptopie – linux

08 sty

Zaniepokoił mnie wskaźnik stanu naładowania baterii. Kilka godzin pracy na laptopie z podpiętym zasilaczem a 48% jak było tak było i nic nie chciało się ruszyć.

Polecenie:

cat /proc/acpi/battery/BAT1/info

Dało wynik:

present:                 yes
design capacity:         39960 mWh
last full capacity:      46320 mWh
battery technology:      rechargeable
design voltage:          11100 mV
design capacity warning: 420 mWh
design capacity low:     156 mWh
cycle count:              0
capacity granularity 1:  264 mWh
capacity granularity 2:  3780 mWh
model number:            PABAS024
serial number:           3658Q
battery type:            LION
OEM info:                LG

Czy to jest w ogóle możliwe aby projektowana pojemność baterii (design capacity) była mniejsza od ostatnio odnotowanej pełnej pojemności (last full capacity)? Mój laptop ma zaledwie dwa miesiące licząc od daty zakupu. Czy wartość pojemności projektowanej jest specjalnie zaniżana przez producentów, abym w przypadku sprawdzenia parametrów baterii – dajmy na to po roku użytkowania – czuł się bardziej komfortowo z powodu teoretycznie mniejszego zużycia baterii? A może te parametry są po prostu źle odczytywane?

Tak czy inaczej nie zmienia to faktu, że pomimo podłączonego zasilacza moja bateria zwyczajnie się nie ładowała. Pod Windowsem dostałem przynajmniej czytelny komunikat, natomiast widżet w KDE zwyczajnie mnie okłamywał. Jak już jesteśmy przy KDE to przy okazji zakupu nowego laptopa zdecydowałem się powrócić do KDE po zawodzie jaki mi sprawiło Unity. Znajomy zapewniał mnie, że Plasma została już dopracowana – NIE ZOSTAŁA.

Wracając jednak do baterii. Wykonałem kilkakrotnie polecenie:

cat /proc/acpi/battery/BAT1/state

Dało wynik:

present:                 yes
capacity state:          ok
charging state:          charged
present rate:            0 mW
remaining capacity:      22230 mWh
present voltage:         10924 mV

Wartość remaining capacity nie ulegała zmianie. Postanowiłem rozładować całkowicie baterię, a później spróbować ją naładować od zera. Czekając na rozładowanie baterii znalazłem i trochę zmodyfikowałem skrypcik w bash-u pokazujący stan baterii – (może się komuś przyda).

#!/bin/sh
 
CUR=`cat /proc/acpi/battery/BAT*/state | grep remaining | awk {'print $3'}`
STATE=`cat /proc/acpi/battery/BAT*/state | grep charging | awk {'print $3'}` 
MAX=`cat /proc/acpi/battery/BAT*/info | grep full | awk {'print $4'}`
DESIGN=`cat /proc/acpi/battery/BAT*/info | grep 'design capacity:' | awk {'print $3'}`
PRC=0
 
REAL_CAP=$(($MAX*100/$DESIGN))
PRC=$(($CUR*100/$MAX))
if [ $PRC -gt 100 ]; then
    PRC=100
fi 
 
echo 'State : '$STATE
echo 'Design Battery Capacity : '$DESIGN' (100%)'
echo 'Real Battery Capacity : '$MAX' ('$REAL_CAP'%)'
echo 'Current Battery capacity : '$CUR' ('$PRC'%)'

Po całkowitym rozładowaniu, przy wyłączonym komputerze podłączyłem zasilacz. Dioda zaczęła pokazywać, że bateria się ładuje. I rzeczywiście bateria naładowała mi się całkowicie. Nie jestem sprzętowcem i nie czytam fachowej prasy dlatego nie wiem czy to prawidłowe działanie – jakieś zabezpieczenie przed przedwczesnym zużyciem baterii czy też objaw uszkodzenia sprzętu? W innych laptopach, z którymi się spotkałem mogłem w każdej chwili doładować baterię.

 
No Comments

Posted in Priv

 

Tags: ,

Leave a Reply